Masaż miodem, tzw. rosyjski masaż miodem, jest przede wszystkim zabiegiem oczyszczającym i odtruwającym organizm. Do Polski przywędrował z terenów Ukrainy i Rosji, ale stosowano go także w Tybecie i Chinach. W Polsce o dobrodziejstwach masażu miodem mówił znany zielarz, zakonnik ojciec Klimuszko, który propagował miód i produkty pszczele – propolis, pierzgę, pyłek, mleczko pszczele – jako znakomite lekarstwo dla ludzi.
W moim gabinecie masażu w Kielcach masaż miodem to jeden z zabiegów, który łączy tradycyjną wiedzę z nowoczesnym podejściem do pielęgnacji ciała. Efekty widać i czuć już po pierwszej sesji.
Pamiętam, kiedy sam byłem akurat przeziębiony – po miodkowaniu spadła mi temperatura, czułem ożywienie i łatwiejszy oddech oraz rozluźnienie. Od razu. Aż sam byłem zdziwiony.
Działanie i właściwości masażu miodem
Rosyjski masaż miodem działa wielokierunkowo: wspomaga oczyszczenie skóry poprzez usunięcie zrogowaciałego naskórka (lepiej niż peeling), otwiera pory (skóra lepiej oddycha), przyspiesza przemianę materii (wzmaga krążenie limfy i krwi, rozgrzewa, wspomaga odchudzanie), poprawia elastyczność skóry, wzmacnia naczynia krwionośne, usuwa toksyny z organizmu przez skórę, pomaga redukować cellulit, przyczynia się do spłycania rozstępów.
Dość intensywne ruchy masażysty w drugiej fazie masażu powodują ‘rozbicie’ tkanki tłuszczowej oraz cellulitu (przez to w pierwszych seriach masaż może być nieco bolesny). Co jeszcze istotne: 'odrywanie’ rąk sprawia, że poszczepiane / posklejane warstwy, napięte miejsca rozszczepiają się, wraca właściwe krążenie i odżywienie.
Różnica w stosunku do innych masaży polega m.in. na tym, że usuwanie zbędnych substancji odbywa się głównie poprzez skórę. Masaż miodem oczyszcza lepiej jak sauna czy peeling. Bosko pachnie ;-+)
Po całym zabiegu czujesz się od razu lżęjsza. Przynajmniej jak tak to odbieram na sobie i ogromna większość klientów.
Jak przebiega rosyjski masaż miodem?
Faza 1 – przygotowanie: stopniowo przygotowuję skórę i tkanki – np. masażem klasycznym – na przyjęcie intensywniejszego oddziaływania w następnym etapie.
Faza 2 – nakładanie miodu: na przygotowaną skórę nanoszę miód tylko lekko podgrzany, żeby zachował dobroczynne właściwości. Po wklepaniu w skórę następuje proces usuwania toksyn. Miód zmienia konsystencję i kolor na brudno-szary, brązowy lub żółtawy. Miejsca intensywniejszej reakcji mogą świadczyć o nierównowadze.
Faza 3 – zmywanie pozostałości na ciepło lub na przemian z zimnymi okładami, potem chwila odpoczynku.
Czy masaż miodem boli?
Bywa dość bolesny, szczególnie przez pierwsze 3 masaże ze względu na dynamiczne ruchy ‘odrywające’ od skóry z kleistym miodem. W trakcie pierwszych zabiegów może wystąpić pogorszenie samopoczucia – w chińskiej medycynie nazywa się to „taśma wstecz”. To normalna reakcja organizmu na intensywne oczyszczanie.
Wskazania do masażu miodem
Zła kondycja skóry, bóle mięśni i stawów, bezsenność, depresja, zesztywnienie mięśniowe, odwyk nikotynowy, zastoje limfy, cellulit, nadwaga, przeziębienie, wzmocnienie układu odpornościowego.
Przeciwwskazania do masażu miodem
Nietolerancja miodu i produktów pszczelich, ciąża, choroby nowotworowe, miażdżyca, żylaki i kruchość naczyń, otwarte rany, temperatura >38°C. Unikałbym u osób stosujących środki rozrzedzające krew.
Jakie partie ciała masujemy miodem?
Całe ciało lub wybrane części – plecy (najczęściej), ręce, nogi, pośladki, brzuch. Całość na plecach trwa ok. 30–40 minut. Całe ciało masujemy tylko gdy nie występują zmiany naczyniowe na nogach.
Masaż miodem a cellulit
Polecam łączyć miodowe fascynacje z masażem bańką chińską lub masażem antycellulitowym. 10–14 mieszanych sesji może dać zauważalny efekt.
Cennik
Od 140 zł za wizytę. Tel. 727 99 88 98 – codziennie 9-23.
